Blog > Komentarze do wpisu

Wiesz, kim jestem?

Najzwyklejszym biurowym zszywaczem! Kiedyś byłam piórkiem, kawałkiem trawy, a teraz…… jestem tylko twoja……. Zwykły zszywacz ……. I nic więcej…….

 

 

 

Tak i właśnie o to chodzi……… czasami jest mi smutno, wiem ze życie zmienia się, tak samo jak każda pora roku, nic z każdym dniem nie jest takie samo jak przeszłość. Czasami tylko jest mi żal, i łza w oku się kreci za uśmiechem schowana. Byłam inna….. Biegałam po ścianach, trawę rwałam garściami….. A teraz, jestem pracownikiem sektora państwowego, znaczy się zwykła brukwa.

Ja wiem, dlaczego, to moje decyzje, stabilizacja, poczucie bezpieczeństwa, spokój …….. Tylko czasami mi żal.

Oczywiście projektować musze, inaczej chyba bym się udusiła…… na kolejne zlecenie czekam z wywieszonym językiem jak pies, który ma pusta miskę.

Mam za to wspaniałą małą uśmiechniętą buzie przy sobie, gdy rano otwieram czy….. mówi do mnie mama i czasami uda mi się skraść jej buziaka. Mam tez milusińskiego mezula, który dba o swoje dwie kobiety jak tylko jest w stanie i potrafi. Mam tez mały kont, nasze cztery ściany, gdzie tli się żar naszego ogniska domowego.Mam tez bardzo mało czasu i ciągły bieg przez plotki . Tylko czasami jest żal…..

wtorek, 07 sierpnia 2007, dragon-ka
Komentarze
2007/08/20 12:00:00
to tylko stan przejsciowy - ten brukwiany. wierz mi, wierz w siebie.
jezeli to nie twoj swiat, to wczesniej czy pozniej wstaniesz od biurka i powiesz na glos "to nie jest zycie"
ja tak zrobilam.
a teraz jestem free lancerem i... niedlugo bede miala dziecko i meza. i caly czas nie chce wracac za biurko. i wierze, ze z dzieckiem bede zrywala trawe, a potem znow sama, bo przeciez w koncu bedzie odrebna istota ludzka.
wiec trzymaj sie prosto!
pozdr
polocaloca.blox.pl
-
2007/09/02 21:21:51
Przynajmniej gdzies pracujesz. Robisz cos pozytecznego.
Głowa do góry, sektor publiczny nie jest taki straszny. Stabilizacja jest wazna. Trzymaj sie cieplo:-)
-
2007/09/03 23:23:40
dziekuje za pare slow otuchy..... jakos zawsze musi byc buziaki